Radio Czubatka poleca: Bronski Beat – „Smalltown Boy”

Czarnobiałe zdjęcie grupy Bronski BeatTo już nie moda na wintydż, ale najprawdziwsze retro. W czasie ech łamiących się brzóz i innych, jakże WAŻNYCH spraw dla każdego PRAWDZIWEGO POLAKA, zapraszam na krótką, historyczna wędrówkę. A może nawet chłodne opowiadanie, co po angielsku tłumaczy się jako cool story.

Jako osoba, która nie miała nigdy dostępu do MTV, praktycznie nie widziałem masakrycznie wielu klipów. Tego oczywiśćie też nie. A teraz następują:

DIDASKALIA // MARGINESY // WTRĄCENIA

To znaczy, nie żebym nie wiedział co to za telewizja . Pamiętam jednak, kiedy, w jakimś szkolnym wypracowaniu, posunąłem się do krytykowania tejże stacji (z czego byłem bardzo dumny, a jakże) nie wiedząc tak naprawdę co ona serwuje swoim słuchaczom. No ale dziś to pewnie byłoby w tym sporo racji.

KONIEC DIDASKALIÓW // MARGINESÓW // WTRĄCEŃ

Także tego… miłego słuchania.

Run away, turn away, run away, turn away, run away.
Run away, turn away, run away, turn away, run away.

Aha, wygląda na to, że wiosna jednak postanowiła zawitać w nasze skromne progi. Za co jej serdecznie dziękuję, w imieniu własnym jak i cudzym.

 

Sznurki:

1. Bronski Beat na wikipedii

  • Zero

    A to ciekawe, że zainteresował Cię Bronski Beat. Bardzo lubię tą kapelę. Siora mnie nimi katowała jak byłem mały i chyba jakoś ta muza wryła mi się w czerep. Polecam cały album z moim ulubionym I feel love na czele.

    • czubatka

      I feel love – dobre, dobre. Co do zainteresowania, to w tym wypadku raczej interesuje się „w szczególności” niż „w ogólności”.